Tutaj zamieszczajmy zdjęcia na których znajduja się nasze tegoroczne zbiory (najlepiej na jednym zdjeciu) Sam niebawem dodam tu swoje zdjęcie, ale póki co zapraszam Was do tego
Kolejne zerwane tykwy. Przymusowo. Największa ma w obwodzie 70cm i 50cm długości. Waga 5,60kg. Na środkowej przed przewężeniem widać działalność przymrozku. Takie przeźroczyste ktropeczki.
hym hym hym ja też już zebralam tykwy, w tym roku niestety nie poszalałam z ilością ani wielkością;/ najpierw od wiatru połamały się młode sadzonki, pózniej pogoda była conajmniej " niesprzyjająca" dla tych paru które zostały... no ale nic:)
Oto moje skromne zbiory z tego roku. Biorac pod uwage z mlode krzaczki polamal mi wiatr i sadzilem nowe tykwy pod koniec maja, to i tak dobrze ze cos mi wyroslo Juz nie moge sie doczekac nowego sezonu