Zmiana temperatury suszenia

Od ścięcia z "krzaka" do oczyszczonego owocu.

Zmiana temperatury suszenia

Postprzez tomaszek » 13 sty 2010, o 18:19

Witam mam takie pytanie czy zmiana temp. suszenia może mieć wpływ na tykwę?
Suszyłem swoje tykwy w kotłowni, suche w miarę ciepłe miejsce, ale gdy przyszły mrozy poniżej -20(grudzień) postanowiłem wnieść tykwy do mieszkania i po pewnym czasie jedna tykwa zaczęła się marszczyć czy to możliwe że zwiększenie temp. ma na to wpływ ? Może ktoś podzieli się swoimi doświadczeniami, w jakich miejscach suszycie swoje tykwy.
tomaszek

5-9 postów

 
Posty: 9
Dołączył(a): 9 paź 2009, o 20:29



Re: Zmiana temperatury suszenia

Postprzez KasiaW » 13 sty 2010, o 18:55

Też to zaobserwowałam. Jak tykwa stała z dala od kaloryfera, to stała ale niewiele traciła na wadze. Jak ją przeniosłam koło grzejnika to zaczęła się marszczyć od strony grzejnika. Jednak myślę, że one po prostu nie są dobrze zdrewniałe. Największą postawiłam bezpośrednio na grzejniku jakiś miesiąc temu i jak na razie nic jej nie jest.
KasiaW

65-69 postów

 
Posty: 68
Dołączył(a): 15 wrz 2009, o 19:49
Uprawiam tykwę od: 15 marca 2009



Re: Zmiana temperatury suszenia

Postprzez roma » 19 lut 2010, o 18:32

Według mnie tykwa nie była wysuszona. Moje dwie tykwy z tamtego sezonu były już suche w listopadzie i nic się z nimi nie dzieje, mimo że zostały wyniesione na strych, gdzie było -20 st. C.
roma

100-104 postów

 
Posty: 102
Dołączył(a): 3 sie 2009, o 21:46
Uprawiam tykwę od: 5 maja 2008



Re: Zmiana temperatury suszenia

Postprzez cemilia » 19 lut 2010, o 21:03

Tykwa marszczy się i traci formę jeśli za szybko wysycha, czyli jeśli ma za wysoką temperaturę.
cemilia

25-29 postów

Avatar użytkownika
 
Posty: 28
Dołączył(a): 15 maja 2009, o 09:57



Re: Zmiana temperatury suszenia

Postprzez marooo » 14 cze 2010, o 11:54

Te tykwy suszyłem dość szybko ( na sznurze nad piecykiem ) i dodatkowo były oskrobane ze skórki , dzięki czemu mają jednolitą słomkową barwę. Wszystko zależy od tego na ile tykwa jest dojrzała kiedy ją zrywamy z krzaka. z moich doświadczeń wynika że tykwa powinna wisieć na krzaku min 3 miesiące
Obrazek
marooo

115-119 postów

Avatar użytkownika
 
Posty: 116
Dołączył(a): 17 maja 2009, o 14:56
Lokalizacja: Janów Lubelski
Uprawiam tykwę od: 15 czerwca 2008




Powrót do Zbiory, suszenie, obróbka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość