Kiedy rozpocząć żniwa :)

Od ścięcia z "krzaka" do oczyszczonego owocu.

Re: Kiedy rozpocząć żniwa :)

Postprzez run_away » 4 paź 2010, o 21:23

Nom tylko ten tekst pochodzi z rejonów gdzie zimy są dużo lżejsze a lato bardzo ciepłe i słoneczne przez co tamtejsze tykwy są dojrzałe i często suche już w sierpniu. Obawiam się, że u nas takie praktyki mogą nie wypalić.
run_away Mężczyzna

Administrator

Avatar użytkownika
 
Posty: 376
Dołączył(a): 20 sty 2009, o 19:37
Lokalizacja: Zabrze/Warszawa



Advertisement

Re: Kiedy rozpocząć żniwa :)

Postprzez ufomac » 5 paź 2010, o 10:35

Już jakiś czas temu, przy lekturze znanej nam strony Farmy z Ohio, zwróciłem uwagę na podobny niuans, o którym pisała Mirka. Mianowicie, we fragmencie o zbiorach piszą:
At Foothills Farm, we normally wait until after frost and the gourd vines have died. After this, it is very easy to find and harvest the gourds. If you want, you check the gourd patch before frost and see if any gourds have already started to dry on the vine. It is okay to harvest these before frost.
Z tego wynika, że również zbierają owoce dopiero po pierwszym mrozie, kiedy gąszcz liści jest już przerzedzony i łatwiej znaleźć owoce na krzaku. Sam nosiłem się z zamiarem wykorzystania tej metody, ale przyznam, że wygrała troska o owoce i strach przed ich utratą:)
ufomac Mężczyzna

65-69 postów

 
Posty: 69
Dołączył(a): 12 wrz 2010, o 15:46
Lokalizacja: Warszawa
Uprawiam tykwę od: 1 marca 2009



Re: Kiedy rozpocząć żniwa :)

Postprzez Fallen YoDa » 5 paź 2010, o 12:15

W naszym przypadku chyba jednak trzeba się kierować tym co opisano tutaj:
The best time to harvest gourds is when they're done growing and are curing. And how can you tell this? Simple! You can tell if a gourd is done growing by looking at its stem right next to the gourd. If it has started to shrivel, turn brown and dry, then the gourd is done growing and it can be harvested. The body of the gourd may still be green, but the dried stem means that the gourd is not receiving any more nutrients from the vine, is in the process of being 'hardened off', and may be harvested if you just feel the need to do so.

Moje z całą pewnością nie idealne ale oddające ideę tłumaczenie:
Najlepszy czas na zbiory jest wtedy kiedy tykwa skończyła wzrost i drewnieje. Jak można być tego pewnym? Proste! Można sprawdzić czy tykwa zakończyła wzrost przyglądając się szypułce tuż przy owocu. Jeśli zaczęła się kurczyć, zmieniła kolor na brązowy i wyschła, tykwa zakończyła wzrost i może zostać zebrana. Owoc nadal morze być zielony, lecz wysuszona szypułka świadczy o tym, że tykwa nie otrzymuje już składników odżywczych od pnącza i jest w trakcie twardnienia, oraz może zostać zebrana jeśli uważamy, że trzeba to zrobić.

Akapit wyżej autor pisze:
In your digging for information as to when to pick gourds, you've probably heard a number of different things to do to harvest them. Something like "Let them sit on the vine until the first frost", or, "let them sit in the field until dry", etc. That's great if you live where there's frost. But, what if you live in the south like I do and there isn't any frost until late in the year, or maybe not at all if you live even further south.

Moje z całą pewnością nie idealne ale oddające ideę tłumaczenie:
W poszukiwaniu informacji na temat terminu zbioru tykw prawdopodobnie natrafisz na wiele różnych opinii na ten temat. Niektóre jak" pozwól im wisieć na pnączu do pierwszych przymrozków", lub "do wyschnięcia owocu", itp. Te uwagi będą przydatne jeśli mieszkasz tam gdzie bywają przymrozki. Jeśli jednak mieszkasz na południu, jak ja, i nie ma przymrozków bardzo długo lub nawet nie ma ich wcale.

Biorąc pod uwagę tą wypowiedź należałoby chyba być ostrożnym co do doświadczenia tego pana z przymrozkami w ogóle. Na fotkach widać jak ładuje na pickupa tykwy w krótkich spodenkach i koszulce bez rękawków.
Fallen YoDa Mężczyzna

65-69 postów

Avatar użytkownika
 
Posty: 67
Dołączył(a): 7 gru 2009, o 15:57
Lokalizacja: Rogalin
Uprawiam tykwę od: 7 marca 2010



Re: Kiedy rozpocząć żniwa :)

Postprzez higgs » 5 paź 2010, o 12:25

Z mrozem to sie saprawdza tylko wtedy gdy okrywa jest odpowiednio twarda i ta szypułka wtedy mróz i grzyby "pozbedą" sie wierzchniej okrywy. W taki oto sposób tykwa kobra stała do marca u wuja.
higgs Mężczyzna

305-309 postów

 
Posty: 306
Dołączył(a): 23 kwi 2010, o 23:05
Uprawiam tykwę od: 1 marca 2008



Re: Kiedy rozpocząć żniwa :)

Postprzez szymcia79 » 12 paź 2010, o 12:52

Witam wszystkich na tym forum
ja ma za sobą pierwszą uprawę tykw- wybrałam tykwe kobrę - porosły niezłe kolosy.
Wysiałam w kwietniu do doniczki, jak miały już po 4-5 listków a na dworze było ponad 15 stopni wsadziłam do ogrodu i tak sobie rosły. wkopałam przy sadzonkach butelki po wodzie mineralnej dnem do góry a dno wczesniej odciełam. Tam nalewałam wody tak aby cały czas miały mokro- lubią pić.
mam 6 dorodnych owoców- jeden na czuja suszę w biurze na grzejniku. nie wiem czy to nie zaagresywne choć grzejnik na 3-czke ;). Maja oryginalne kształty i teraz mam dylemat jak je ozdobić jak juz wyschną.
szymcia79 Kobieta

1-4 postów

Avatar użytkownika
 
Posty: 2
Dołączył(a): 12 paź 2010, o 12:46
Uprawiam tykwę od: 10 kwietnia 2010



Re: Kiedy rozpocząć żniwa :)

Postprzez mamusia_20 » 30 wrz 2012, o 15:04

Hej to moje pierwsze zbiory mam ich mnustwo poprostu w tych liściach nie da rady ich zliczyć sa to dwie odmiany appel i dinozaur na pierwszy rzut traz zrwałam najlepiej rokujące się okazy jest ich okolo 15 i zaczynam im szykować specjalny pokój w moim domku temperatura jak wyższa zobacze ile wyciągnie mój piecyk ;) piszcie jak wiecie ile stopni jest najlepiej
mamusia_20 Kobieta

1-4 postów

 
Posty: 2
Dołączył(a): 30 wrz 2012, o 14:47
Uprawiam tykwę od: 29 maja 2012



Re: Kiedy rozpocząć żniwa :)

Postprzez run_away » 30 wrz 2012, o 15:31

Hej, masz może jakieś zdjęcia? :)
run_away Mężczyzna

Administrator

Avatar użytkownika
 
Posty: 376
Dołączył(a): 20 sty 2009, o 19:37
Lokalizacja: Zabrze/Warszawa



Re: Kiedy rozpocząć żniwa :)

Postprzez Seszen » 30 wrz 2012, o 20:37

A ja wole nie ryzykować zrywania tykw za wcześnie. W tamtym roku część tykw zerwałam wcześniej i się pomarszczyły, a te co zostały na krzaku i złapał ich lekki przymrozek zdrewniały (chociaż miały plamy i skórka sama zeszła). Ewentualnie część tykw okryję na noc jak zrobi się chłodniej. Każdy i tak zrobi po swojemu:P
Seszen Kobieta

70-74 postów

Avatar użytkownika
 
Posty: 71
Dołączył(a): 10 paź 2011, o 15:15
Uprawiam tykwę od: 1 kwietnia 2010



Re: Kiedy rozpocząć żniwa :)

Postprzez muli9 » 1 paź 2012, o 08:39

jezeli tykwy dopadnie mroz zadne okrywanie nie pomoze - wszystko wybije do nogi - oczywiscie tego nie zobaczy od razu dopiero pozniej sie ujawni
muli9 Mężczyzna

475-479 postów

Avatar użytkownika
 
Posty: 479
Dołączył(a): 24 sie 2011, o 09:53
Uprawiam tykwę od: 1 marca 2011



Re: Kiedy rozpocząć żniwa :)

Postprzez mamusia_20 » 1 paź 2012, o 12:27

run_away napisał(a):Hej, masz może jakieś zdjęcia? :)



Tzn mam może ze 2 ale jeżeli potrzeba to pocykam jutro kilka i wrzuce na forum :D
mamusia_20 Kobieta

1-4 postów

 
Posty: 2
Dołączył(a): 30 wrz 2012, o 14:47
Uprawiam tykwę od: 29 maja 2012



Poprzednia stronaNastępna strona


  • Advertisement

Powrót do Zbiory, suszenie, obróbka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron