Sezon 2015

Re: Sezon 2015

Postprzez Galaktyka » 27 kwi 2015, o 15:01

Ja nigdy nie nakrywałam sadzonek folią, chociaż widziałam na forum, że niektóre osoby to praktykują. Wolę na bieżąco uzupełniać wodę. Zdarza się, że podlewam sadzonki dwa razy dziennie, jeśli jest bardzo słonecznie i widzę, że zaczyna się ziemia obkurczać. Muszą mieć wilgoć, a nie błoto. Po miesiącu od wysiania wyglądają jak niżej. W między czasie uzupełniam im tylko ziemię, bo płytko umieszczam nasiona.
Załączniki
sadzonki.JPG
sadzonki.JPG (129.83 KiB) Przeglądane 1635 razy
Galaktyka Kobieta

75-79 postów

 
Posty: 75
Dołączył(a): 18 lis 2013, o 11:57
Uprawiam tykwę od: 1 kwietnia 2012



Advertisement

Re: Sezon 2015

Postprzez Galaktyka » 27 kwi 2015, o 15:25

Rafikius napisał(a):Dzięki. Nasiona pochodzą od mego darczyńcy Muli9.

Pomysł foliowania chyba też. Niektórych darów lepiej nie przyjmować, bo szkodzą :(
Galaktyka Kobieta

75-79 postów

 
Posty: 75
Dołączył(a): 18 lis 2013, o 11:57
Uprawiam tykwę od: 1 kwietnia 2012



Re: Sezon 2015

Postprzez Ninja » 27 kwi 2015, o 21:48

Ja tam raczej sadze głębiej nisz płycej 3, 4 cm wschody miałem po 4 dniach ....chodzi mi o to aby wyszły tylko najmocniejsze i dobrze ukorzenione. Polecam tez sadzić w większe doniczki mam wrażenie ze co niektórzy mylą tykwę z rzeżuchą albo marchewką na upychają jedna przy drugiej w małe kubeczki :?: :roll: większa doniczka to większy system korzeniowy możliwość pobrania więcej pokarmu i takie tam
Ninja Mężczyzna

150-154 postów

Avatar użytkownika
 
Posty: 153
Dołączył(a): 25 sie 2012, o 16:12
Lokalizacja: kalisz



Re: Sezon 2015

Postprzez Ninja » 27 kwi 2015, o 22:15

A i jeszcze coś........Rafikius szkoda czasu na te mutanty nie licz na jakaś anomalie ze wyjdzie ci mega tykwa raczej nie wyjdzie. Pisze to nie tylko do ciebie jeśli macie tykwy chorowite coś jest nie tak odizolować od reszty a najlepiej wywalić no chyba ze ktoś chce żywopłot a to co innego .......


a tka wyglądają moje ;)
Załączniki
IMG_8375.JPG
IMG_8375.JPG (151.3 KiB) Przeglądane 1631 razy
Ninja Mężczyzna

150-154 postów

Avatar użytkownika
 
Posty: 153
Dołączył(a): 25 sie 2012, o 16:12
Lokalizacja: kalisz



Re: Sezon 2015

Postprzez muli9 » 28 kwi 2015, o 08:57

Galaktyka napisał(a):Pomysł foliowania chyba też. Niektórych darów lepiej nie przyjmować, bo szkodzą :(


Widze że szukamy zaczepki... :roll:
akurat foliuje się po to żeby cały czas miały wilgoć więc daje sie nie duzo wody i przykrywa folia aż do wykiełkowania - dzieki temu mają stały poziom wilgoci którego nie zapewnisz podlewając co jakiś czas - i jakimś cudem u mnie to zawsze działa...
a doglądanie i podlewanie zanim wykiełkują to marnowanie czasu i robota bez sensu a przy tym ryzyko, przyjdzie chwila gdzie kogoś nie będzie dwa dni i będą miały za sucho aby wykiełkować - no chyba że z nimi śpisz mądralo... :P

Rafikius - moim zdaniem to własnie użycie własnej ziemi i zbyt dużo wody jak na foliowanie spowodowało takie rezultaty w kiełkowaniu...troche z tym zaryzykowałeś - rzadko która zwykła ziemia nadaje się do wysadzania prosto w niej...

Co do tych jak to nazywanie mutantów to i u mnie zdarzały się podobne sytuacje gdzie tykwa wrastała w głąb doniczki zamiast odwrotnie albo liście były zakleszczone w nasieniu i nie mogły z nich wyjść - porada na to jedna - trzeba im pomóc :D
delikatnie ręcznie uwolnić ich z uwięzi lub odwrócić - a potem obserwować - często po tym się okazuje że te lepiej rosną niż normalne - dlatego absolutnie nie spisuj ich na straty.
A szkoda czasu na te słabe osobniki co np. odstają od reszty np są 2-3 razy mniejsze i mają liście niedorozwinięte itp. te to rzeczywiście skończą jako żywopłot :D
muli9 Mężczyzna

475-479 postów

Avatar użytkownika
 
Posty: 479
Dołączył(a): 24 sie 2011, o 09:53
Uprawiam tykwę od: 1 marca 2011



Re: Sezon 2015

Postprzez ollie18 » 28 kwi 2015, o 11:10

muli9 napisał(a):No pięknie rośnie tylko są za blisko siebie i się plączą nawzajem i potem je rozdzielić to będzie masakra


taaa..tez własnie zaczełam się nad tym zastanawiać...nie bardzo mam je nawet gdzie teraz porozsadzać, więc czekam żeby wrzucic bezpośrednio do gruntu..będę walczyć:) może sie uda:)
ollie18 Kobieta

5-9 postów

 
Posty: 7
Dołączył(a): 2 cze 2011, o 00:09
Uprawiam tykwę od: 1 kwietnia 2011



Re: Sezon 2015

Postprzez Rafikius » 30 kwi 2015, o 17:30

Galaktyka napisał(a):
Rafikius napisał(a):Dzięki. Nasiona pochodzą od mego darczyńcy Muli9.

Pomysł foliowania chyba też. Niektórych darów lepiej nie przyjmować, bo szkodzą :(


No widzę, że topory wojenne przeze mnie powykopywaliscie ;-)
To już trzeci rok gdy Muli mnie nasionami poratował.
Zawsze pięknie kiełkowały i rosły jak na drożdzach.
Niestety raz mróz majowy mi je "załatwił", drugim razem złodzieje połamali.
To juz trzeci raz.
Ale pierwszy raz, gdy kłopoty z kiełkowaniem napotkałem.

Nie jest najgorzej!
pomogłem lisciu opuscić łuskę, korzenie przysypałem, i póki co.... rosną.
Mam ze 4 dynie, i 5 gruszek. kobry pójdą prosto do ziemi w ramach eksperymentu.

A wysadziłem nasiona kolejnych i chyba cos już sie ziemia na nimi pulchni.

Gdzieś napotkałem info, że tykwa źle rośnie, gdy nie ma pewnego rodzaju grzybów mikoryzowych w glebie.
Stąd były me próby z własną glebą kompostową.

To jak? czekacie do Zimnej Zośki czy idą do gleby w długi weekend Majowy?
Zimna ta wiosna nocami i sucha u nas. Górny Śląsk
Nawet szpinak nie bardzo rośnie.

a tu ten mój maverick
Obrazek
Rafikius Mężczyzna

100-104 postów

 
Posty: 104
Dołączył(a): 5 sie 2012, o 10:05
Uprawiam tykwę od: 1 kwietnia 2012



Re: Sezon 2015

Postprzez Galaktyka » 30 kwi 2015, o 21:33

Rafikius napisał(a):No widzę, że topory wojenne przeze mnie powykopywaliscie ;-)

Spokojnie, krew się jeszcze nie polała :)
Co do Twoich kłopotów w kilku uprawach to przykra sprawa, ale tak już z roślinami bywa. Nie na wszystko ma się wpływ.
Natomiast majowy weekend, to ja już mam wolny od prac ogrodowych:D
Moje "pierwsze" kilkanaście tykw już tam są, ale nie namawiam do tego nikogo, ponieważ jest to spore ryzyko, które podejmuję tylko dlatego, że mam zapas sadzonek i jeśli te nie przetrzymają to je zastąpię nowymi, a ponadto u mnie jest od kilku lat pogoda w maju łaskawa. Mój ogród jest w pasie nadmorskim, czyli północna część Polski. Miesiąc maj nie płata figli, za to w lecie nie jest najcieplej, ale i tak udaje się coś wyhodować. Życzę Wszystkim powodzenia w uprawie.
Załączniki
tykwa w ogrodzie.jpg
tykwa w ogrodzie.jpg (183.23 KiB) Przeglądane 1583 razy
Galaktyka Kobieta

75-79 postów

 
Posty: 75
Dołączył(a): 18 lis 2013, o 11:57
Uprawiam tykwę od: 1 kwietnia 2012



Re: Sezon 2015

Postprzez Rafikius » 2 maja 2015, o 07:45

muli9 napisał(a):
Galaktyka napisał(a):Pomysł foliowania chyba też. Niektórych darów lepiej nie przyjmować, bo szkodzą :(

Rafikius - moim zdaniem to własnie użycie własnej ziemi i zbyt dużo wody jak na foliowanie spowodowało takie rezultaty w kiełkowaniu...troche z tym zaryzykowałeś - rzadko która zwykła ziemia nadaje się do wysadzania prosto w niej...


Muli...ale ja właśnie pisałem, że to po raz pierwszy wysadzałem do kupnej ziemi.
Bo o ziemię w ogrodzie dbam.
Trochę zajmuję się permakulturą, i staram się ogarnąć biologię ziemi.
Robię gorący kompost z mączkami bazaltowymi itp.
Pracuję nad tym by w glebie było dość materii organicznej i nad odtworzeniem właściwych procesów mikoryzowych.

A ta kupna ziemia to produkt z przemysłowych kompostowni, gdzie jako substratów używa się odpadów zielonych przemysłowych. (czytaj: wiecej w niej pestycydów i glifosatu ) gdzie w procesie nie ma czasu by kompost se poleżał.
( szczepów grzybów, pierwotniaków i bakterii powszechnie występujących w kompoście używa się na szeroką skalę do bioremediacji gleby. Rezultaty są niewiarygodne.
Dają radę rozłożyc one na czynniki pierwsze nawet skażenia podstawianymi wyższymi węglowodorami aromatycznymi)

muli9 napisał(a):Co do tych jak to nazywanie mutantów to i u mnie zdarzały się podobne sytuacje gdzie tykwa wrastała w głąb doniczki zamiast odwrotnie albo liście były zakleszczone w nasieniu i nie mogły z nich wyjść - porada na to jedna - trzeba im pomóc :D
delikatnie ręcznie uwolnić ich z uwięzi lub odwrócić - a potem obserwować - często po tym się okazuje że te lepiej rosną niż normalne - dlatego absolutnie nie spisuj ich na straty.
A szkoda czasu na te słabe osobniki co np. odstają od reszty np są 2-3 razy mniejsze i mają liście niedorozwinięte itp. te to rzeczywiście skończą jako żywopłot :D

Dokładnie tak. pościągałem delikatnie łuskę i pięknie rosną.
A te kilka mniejszych idzie na " wizualne osłony" (nota bene pięknie przyciągają uwagę innych).
Rafikius Mężczyzna

100-104 postów

 
Posty: 104
Dołączył(a): 5 sie 2012, o 10:05
Uprawiam tykwę od: 1 kwietnia 2012



Re: Sezon 2015

Postprzez muli9 » 7 maja 2015, o 13:36

My tu gadu gadu a roślinki pna się w góre jak złoto (ps. wszystkie na początku kiełkowały pod folią... :D )

tykwa.jpg
tykwa.jpg (152.23 KiB) Przeglądane 1493 razy
muli9 Mężczyzna

475-479 postów

Avatar użytkownika
 
Posty: 479
Dołączył(a): 24 sie 2011, o 09:53
Uprawiam tykwę od: 1 marca 2011



Poprzednia stronaNastępna strona


  • Advertisement

Powrót do Sezon 2015

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron