Sezon 2015

Re: Sezon 2015

Postprzez muli9 » 18 maja 2015, o 14:34

Niestety wszystkie poszły do gruntu...
Dam im jeszcze szanse do soboty - zobacze czy matka natura potrafi sie jakoś obronić ale patrząc na liście to wyglądają jakby je jakaś choroba dopadła.
Narazie dzięki za chęci - za tydzień już bedzie wiadomo
muli9 Mężczyzna

475-479 postów

Avatar użytkownika
 
Posty: 479
Dołączył(a): 24 sie 2011, o 09:53
Uprawiam tykwę od: 1 marca 2011



Advertisement

Re: Sezon 2015

Postprzez wila » 18 maja 2015, o 15:09

Muli, fatalna wiadomość. U mnie też była koszmarna pogoda i dlatego wstrzymałam się z sadzeniem, jutro pójdą do gruntu.
Może podkiełkuj jeszcze nasiona i posadź do doniczek, jeśli pogoda dopisze to może zdążą dojrzeć.
pozdrawiam Małgosia
wila Kobieta

205-209 postów

 
Posty: 209
Dołączył(a): 15 paź 2012, o 21:41
Uprawiam tykwę od: 0- 4-1912



Re: Sezon 2015

Postprzez Ninja » 18 maja 2015, o 15:59

szkoda :(
Ninja Mężczyzna

155-159 postów

Avatar użytkownika
 
Posty: 159
Dołączył(a): 25 sie 2012, o 16:12
Lokalizacja: kalisz



Re: Sezon 2015

Postprzez Galaktyka » 18 maja 2015, o 16:58

No cóż maj w tym roku faktycznie nie jest łaskawy - przykra strata muli9. Ja natomiast testy z wysadzaniem tykwowych sadzonek zaczęłam już pod koniec kwietnia i jakoś przez pierwsze dwa tygodnie dawały radę, ale niestety maj jest w tym roku mocno zmienny i kilka z wysadzonych tykw nie zniosło zimnych nocy. Temperatura najniższa w moim rejonie wynosiła +3, ale to i tak za zimno. Z wysadzaniem kolejnych jeszcze czekam aż poprawi się pogoda (bo od kilku dni wyjątkowo zimno i wietrznie). Ostatnie awaryjne sadzonki będę utrzymywać w doniczkach na parapecie nawet do pierwszych dni czerwca, tak na wszelki wypadek. Dziwny sezon się zapowiada :(
Galaktyka Kobieta

75-79 postów

 
Posty: 75
Dołączył(a): 18 lis 2013, o 11:57
Uprawiam tykwę od: 1 kwietnia 2012



Re: Sezon 2015

Postprzez justin » 18 maja 2015, o 22:40

Wieści z frontu donoszą, że moje sadzonki zostały dziś przeniesione do gruntu. Prognoza ma być łaskawa, więc zobaczymy co z tego będzie. W tym roku skromnie - tylko butelki i kobry posadziłam. W związku ze studiami niestety widzę się z moimi zielonymi koleżankami dość rzadko, ale na całe szczęście pieczę nad nimi ma moja mama, więc jestem spokojna :) Same sadzonki od jakiegoś czasu hartowały się w szklarni, także mam nadzieję, że szybko się przystosują do nowych warunków.
Niczego nie będzie żal..
justin Kobieta

75-79 postów

Avatar użytkownika
 
Posty: 79
Dołączył(a): 15 sie 2009, o 11:55
Lokalizacja: Herby
Uprawiam tykwę od: 1 kwietnia 2009



Re: Sezon 2015

Postprzez Rafikius » 18 maja 2015, o 22:48

[quote="muli9"Narazie dzięki za chęci - za tydzień już bedzie wiadomo[/quote]

kurcze! Wiesz nie wiem czy te me dadze rade jeszcze tydzień w doniczkach.

IMHO juz są za duże na te doniczki.

Jutro przesadzę do większych.

Teraz ja sie musze pożalic.
Wysciołkowałem wokół tykw pokrzywą i... dzis widze ze sie pozbyłem pierwszego pietra lisci tykw.


Odgarniam, a tam - pod wysciołka - siedlisko pomrowów :-( załamka.
jak ja nie znoszę tego gatunku
Rafikius Mężczyzna

105-109 postów

 
Posty: 106
Dołączył(a): 5 sie 2012, o 10:05
Uprawiam tykwę od: 1 kwietnia 2012



Re: Sezon 2015

Postprzez Dorota46 » 19 maja 2015, o 10:13

Ja przez te wstretne slimaki stracilam 1/4 sadzonek, na szczescie w tym roku mialam ich naprawde duzo. Najbardziej ubolewam nad dwoma odmianami, z ktorych mialam po dwie sztuki, i te stracilam. Wczoraj tykwy wsadzilam juz do miejsc docelowych, bo gdzies czytalam, ze czym wieksze sadzonki tym trudniej adoptuja sie w nowym miejscu. Moje maja dpoiero 1-2 wlasciwe listki i rosna bardzo powoli. Wierze, ze jak zrobi sie cieplo (dopiero w czerwcu?) to rusza z kopyta :D
W zeszlym roku dostalam sadzonki tykwy i szczerze mowiac nie bardzo wiedzialam co to jest. Poszperalam w internecie i....wpadlam po uszy :lol: Jestem zafascynowana, dlatego w tym roku dokupilam inne odmiany i "upchnelam" w ogrodku ile sie dalo. Teraz bede z przyjemnoscia obserwowac jak rosna i wydaja owoce. No i oczywiscie z zainteresowaniem bede sledzila to forum, bo wiele sie tu mozna dowiedziec i porownac swoje uprawy.
Dorota46 Kobieta

5-9 postów

 
Posty: 7
Dołączył(a): 17 maja 2015, o 20:54
Uprawiam tykwę od: 15 kwietnia 2014



Re: Sezon 2015

Postprzez muli9 » 19 maja 2015, o 11:30

Rafikius tym bardziej nie mial bym serca zabierac Ci tych sadzonek ale wielkie dzięki za chęci
U mnie kiedyś te ślimaki ugryzly tykwe i zdechly ;)
Zamiast pokrzyw daj jałowca i jeszcze mozesz wkolo obsypac tym proszkiem na ślimole
muli9 Mężczyzna

475-479 postów

Avatar użytkownika
 
Posty: 479
Dołączył(a): 24 sie 2011, o 09:53
Uprawiam tykwę od: 1 marca 2011



Re: Sezon 2015

Postprzez Rafikius » 19 maja 2015, o 22:45

muli9 napisał(a):Rafikius tym bardziej nie mial bym serca zabierac Ci tych sadzonek ale wielkie dzięki za chęci


nie nie!
tak nie wolno myslec!
mam wystarczającą ilość na ten sezon.
Dla tych już brakuje słonecznej ekspozycji i skoncza w cieniu jako zywopłot.

Mogę ci podeslać foty tych gruch.

dziś wysciółkowałem suchymi igłami modrzewia i ślimaków ni śladu.
Rafikius Mężczyzna

105-109 postów

 
Posty: 106
Dołączył(a): 5 sie 2012, o 10:05
Uprawiam tykwę od: 1 kwietnia 2012



Re: Sezon 2015

Postprzez muli9 » 1 cze 2015, o 09:00

Podsumowanie strat-> tylko 2 tykwy przetrzymały te warunki... po reszcie nawet ślad nie pozostał :x
Pasuje to skomentować tylko w taki sposób - sory taki mamy klimat :roll:
muli9 Mężczyzna

475-479 postów

Avatar użytkownika
 
Posty: 479
Dołączył(a): 24 sie 2011, o 09:53
Uprawiam tykwę od: 1 marca 2011



Poprzednia stronaNastępna strona


  • Advertisement

Powrót do Sezon 2015

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron